Logoblogzone

Speed ponad wszystko

"Czy najlepszy oznacza najszybszy ....."

GP Hiszpanii

2014-05-13 11:37:46
Wyścig Vettela
1 maja minęło 20 lat od tragicznej śmierci Ayrtona Senny na torze Imola. Rocznica ważna do odnotowania dla każdego fana F1, bo był to ktoś wyjątkowy, zawodnik legenda, o którym nigdy nie zapomnimy.
Co myśli patrząc z góry na dzisiejsze wyścigi, dzisiejszą F1? Nie wiem. Pewnie jest zadowolony z tego, co zrobiono w dziedzinie bezpieczeństwa kierowców, ale z drugiej strony czy nie pomyślałby, że to wszystko jest za bardzo ugładzone, ułożone, że zamiast się po prostu ścigać aż do granic możliwości, kierowcy muszą prawidłowo zarządzać oponami (jak to brzmi korporacyjnie). Bóg jeden raczy wiedzieć. Zachowajmy więc w pamięci obraz wielkiego kierowcy, wspaniałego człowieka bo być może drugiego takiego szybko mieć nie będziemy.

Zazwyczaj gdy po weekendzie wyścigowym zjawiam się w poniedziałkowy ranek w pracy, mój kolega, który nie interesuje się za bardzo F1, zadaje mi pytanie; Kto wygrał? Ja odpowiadam zgodnie z prawdą – ten sam, co ostatnio. Tak było w poprzednim sezonie, i tak powoli zaczyna być i teraz.

Lewis kolekcjonuje jedno zwycięstwo za drugim frustrując Rosberg, który zacznie niedługo być nazywany numerem dwa, chyba że coś z tym zrobi czego mu bardzo życzę. Ale mimo wygranej Mercedesów dla mnie był to wyścig Sebastiana Vettela. Po bardzo kiepskich treningach, oraz kwalifikacjach zakończonych na 10 miejscu, Vettel rozpoczął wyścig z 15 pola (kara za wymianę skrzyni biegów). Wyprzedzał zawodników przesuwając się ku górze stawki kończąc wyścig na  miejscu 4. Oczywiście to nie tylko jego zasługa, ale też całego zespołu, dobrej strategii, szybkich pit stopów. Mam taką cichą nadzieję, że częsciej będzie stawał na podium.

Jego zespołowy partner miał ułatwione zadanie. Gdy pod koniec wyścigu Rosberg gonił Hamiltona, Vettel Bottasa a Alonso Raikkonena, Daniel Riccardo spokojnie jechał do mety zajmując 3 miejsce.

Podium: Hamilton, Rosberg, Riccardo.

Porażka: Massa, McLaren, Vergne.

Pochwała: Bottas za start, Red Bull - zwłaszcza Vettel za wyścig i determinację, Mercedesy - wiadomo za co,  Ferrari - za mimo wszystko niezły wyścig.


odwiedzin: 616

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

O mnie

F1 oglądam od paru lat i jakoś nie mam dosyć.

odwiedzin: 23074

kanał rss: http://speed.f1zone.pl/rss
© 2011 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone, serwis Blog-zone należy do F1zone.pl